
W ostatnich latach branża gier wideo zaskoczyła nas zarówno wysokiej jakości projektami GOTY (Gra Roku), jak i, przeciwnie, grami niskiej jakości. Deweloperzy często wydają miliony dolarów na kampanie reklamowe i tworzenie szumu, tylko po to, aby gra zawiodła już pierwszego dnia po premierze, a w najlepszym przypadku w ciągu miesiąca lub dwóch.
W tym artykule przygotowaliśmy zestawienie gier z ostatnich kilku lat, które nie odniosły sukcesu krótko po premierze.
Najgorsze gry wideo i największe rozczarowania 2025 roku
MindsEye
- Metacritic: 37
- Ocena użytkowników: 2.5
To, co zaczęło się jako obiecująca gra z otwartym światem w stylu GTA, stało się jednym z najbardziej zagmatwanych wydawnictw roku. Od błędów przez dialogi po projekt, który szczególnie utrudnia eksplorację, MindsEye nigdy nie wchodzi na właściwe tory. Mimo to gra wydaje się pusta, ograniczona i dziwnie martwa, mając wszystkie opcje dostosowywania i swobodę gry, na które liczyliśmy. Jak na grę, która za pomocą mediów społecznościowych promowała swoją cenę 60 dolarów, wydawała się niepokojąco bliska bycia prototypem.


Civilization VII
- Metacritic: 79
- Ocena użytkowników: 3.8
To najbardziej zabolało długoletnich fanów. Zamiast rozwijać klasyczną formułę Civ, nowy system oparty na epokach pozbawił gry długoterminowej strategii, zastępując ją krótkimi, jednorazowymi celami. Wczesne decyzje przestały mieć znaczenie, zachowanie AI pozostało słabe, a kluczowe systemy, takie jak dyplomacja, wydawały się niedopracowane. Liczba graczy szybko spadła, a wielu bez wahania wróciło do Civ VI, gdy nowość się znudziła.

Call of Duty: Black Ops 7
- Metacritic: 65
- Ocena użytkowników: 1.6
Na papierze to miało być kolejne łatwe zwycięstwo dla tej serii, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Sprzedaż była niska, recenzje surowe, a kampania jest powszechnie uważana za jedną z najsłabszych, jakie kiedykolwiek wydano w COD. Fakt, że Battlefield zdołał ją przebić, tylko pogorszył sytuację. Nie była to totalna katastrofa, ale jak na standardy Call of Duty, było to wyraźne pudło.

Blood of Mehran
- Metacritic: 38
- Ocena użytkowników: 4.8
Założenie Blood of Mehran na papierze jest całkiem ciekawe, ale rzeczywiste doświadczenie z grą jest trudne. Grafika Unreal Engine 5 wygląda dobrze przez krótki moment, dopóki nie pojawią się ograniczone animacje i ciężkie mechaniki walki, które psują wrażenia. Od wyglądu przeciwników po mechanikę walki, wszystko wydaje się pochodzić z innej epoki, jakby Blood of Mehran próbował konkurować z starszymi tytułami hack-and-slash, ale mimo to nie udaje mu się. Z kiepskim dubbingiem i wynikiem Metacritic 38, ten tytuł zmarnował swoje mezopotamskie tło i stał się łatwym do pominięcia w 2025 roku.


Tamagotchi Plaza
- Metacritic: 43
- Ocena użytkowników: 5.3
Ma nostalgię w nadmiarze i niewiele poza tym do zaoferowania, ale nawet nostalgia nie mogła utrzymać jej w rękach graczy na długo, zanim płytka rozgrywka i brak rzeczywistej głębi nie mogły być dłużej ignorowane, a cena przestała wydawać się uzasadniona dla jakości i rozgrywki, która była w zasadzie niekończącym się zestawem minigier.

FBC: Firebreak
- Metacritic: 64
- Ocena użytkowników: 5.1
Z reputacją Remedy oczekiwania były naturalnie wysokie—ale Firebreak ledwo zrobił wrażenie. Strzelanina brakowała siły, przeciwnicy byli zapomniani, a fabuła prawie nic nie zrobiła z ustawieniem w uniwersum Control. Problemy techniczne przy premierze i skromna oferta treści sprawiły, że trudno było się zaangażować na dłużej niż kilka sesji. Nawet pojawienie się na Game Pass i PS Plus nie mogło uratować go przed staniem się nieistotnym prawie z dnia na dzień.

Najgorsze gry wideo ostatnich lat

Payday 3
Pierwsza na naszej liście jest Payday 3, która osiągnęła szczyt 77 938 graczy online. Chociaż to lepsze niż liczby dla gier, które wymienimy później, nie wystarczyło to do sukcesu finansowego.
Gra miała różne wady, które zepsuły doświadczenie, od problemów technicznych po problemy z rozgrywką. Nawet Payday 2 miał większą obecność online niż to nowe wydanie. Z powodu tej porażki, zarząd musiał zwolnić szefa Starbreeze Studios, dewelopera gry.

Marvel's Avengers
Popularność marki nie zawsze gwarantuje sukces związanych z nią produktów, co pokazuje gra Marvel's Avengers.
Gra przyciągnęła nieco ponad 30 000 graczy (osiągając szczyt 31 165). Jednak w ciągu miesiąca liczba ta spadła do około tysiąca — 30-krotny spadek — sygnalizując ogromną porażkę. Ten wynik był przewidywany na długo przed premierą gry.
Główne problemy to nieciekawa i monotonna rozgrywka, brak angażujących lokacji i przeciwników oraz problemy techniczne. Fabuła również była jednym z najsłabszych aspektów gry. Porażka gry doprowadziła do tego, że deweloper usunął ją ze sprzedaży na wszystkich platformach cyfrowych od 30 września 2023 roku.

Suicide Squad: Kill the Justice League
Kolejna gra o superbohaterach, tym razem od Rocksteady Studios, koncentruje się na postaciach DC. Suicide Squad: Kill the Justice League można uznać za jedną z największych porażek w branży gier wideo, kosztującą studio ponad 200 milionów dolarów.
Mniej niż miesiąc po premierze obecność gry online spadła z szczytu 13 459 graczy do około 1 000 lub mniej, z obecnymi liczbami wynoszącymi około 100-200 graczy w najlepszym wypadku. Kontynuacja otrzymała mieszane recenzje.
Główne powody porażki to niezdolność deweloperów do pracy nad grami z usługami na żywo, ciągłe zmiany w koncepcji gry i "kultura ekstremalnego perfekcjonizmu". Rocksteady Studios doskonale radzi sobie z tworzeniem narracyjnych, spójnych gier, takich jak seria Batman: Arkham.


South Park: Snow Day!
Po wysoko ocenianych South Park: The Stick of Truth i Fractured but Whole, stworzonych przez Obsidian Entertainment i South Park Digital Studios, seria kontynuowana była przez South Park: Snow Day!, stworzoną przez Question, zespół z zaledwie dwoma wcześniejszymi projektami.
Studio postanowiło zmienić perspektywę gry z 2D na pełne 3D i dodało kilka przyzwoitych mechanik, ale ogólnie gra nie poprawiła się w stosunku do poprzedników.
Gracze i krytycy zauważyli, że gra nie była zbyt angażująca. Brak dobrego humoru, ograniczone lokacje gry i inne problemy rozwiały nadzieje na interesującą kontynuację, co skutkowało bardzo mieszanymi recenzjami. Szczyt obecności online wyniósł 6 685 graczy, z obecnymi liczbami około 30, znacznie mniej niż jej poprzednicy, które zostały wydane dawno temu.

Redfall
Jednym z największych niepowodzeń w grach w 2023 roku był Redfall od Arkane Studios, znanego z projektów takich jak Dishonored i Prey. Gracze uznali Redfall za fatalne pod wieloma względami: słaby design artystyczny, bardzo ogólna i nieporadna rozgrywka, liczne błędy, zła równowaga, wymuszony nacisk na kooperację i więcej.
W ciągu tygodnia od premiery szczyt obecności online spadł z 6 125 graczy do maksymalnie 100. To oznaczało absolutną porażkę, przypisywaną odejściu pracowników, niejasnej koncepcji gry, technicznemu niedokończeniu i wymuszonemu kierunkowi rozwoju w stronę mikropłatności.

Saints Row
Próba Volition ożywienia ich ikonicznej serii Saints Row również się nie powiodła, co doprowadziło do zamknięcia studia. Pierwsze oznaki, że gra zmierza w złym kierunku, były widoczne podczas jej prezentacji na Gamescom 2021.
Krytycy potwierdzili nieudany reboot wczesnymi recenzjami, które nie znalazły prawie niczego interesującego ani dobrego w grze, co nie byłoby już obecne w dziesiątkach innych projektów z otwartym światem. Wszystko było dość standardowe, ale też złe.
Gracze czuli to samo. Szczyt obecności online wyniósł tylko 4 147 graczy, z średnią oceną 58% pozytywnych recenzji. Niektóre elementy mogły być interesujące dla niektórych, ale gra nie zdołała utrzymać ich uwagi na długo.


Skull and Bones
Ubisoft reklamował Skull and Bones jako pierwszy na świecie projekt AAAA z ceną 70 dolarów. Jednak gra sprzedała się gorzej niż Suicide Squad: Kill the Justice League, z szczytem obecności online wynoszącym zaledwie 2 615 graczy.
Rozgrywka miała koncentrować się na bitwach morskich w stylu Black Flag, ale okazała się znacznie gorsza, z dużą częścią czasu gracza spędzoną na nudnym zbieraniu zasobów do ulepszania swojego statku.
Gra była głównie nielubiana za nieciekawą rozgrywkę i słabą wydajność, nawet na mocnych komputerach. Grafika i krajobrazy były piękne, ale to nie wystarczyło, aby zdobyć uznanie publiczności dla gry, która miała być w skali AAAA.

The Lord of the Rings: Gollum
Drugie miejsce w naszym rankingu najbardziej nieudanych gier ostatnich lat zajmuje The Lord of the Rings: Gollum. Ta gra miała duży potencjał, aby stać się świetną adaptacją uniwersum J.R.R. Tolkiena, ale coś poszło nie tak.
Deweloper, Daedalic Entertainment, wcześniej specjalizował się w grach typu point-and-click, a projekt Gollum był dla nich zupełnie nowym poziomem, wymagającym innego podejścia. Jednak brak doświadczenia dał o sobie znać.
Główne przyczyny niepowodzenia gry to jej fatalny stan techniczny: słaba grafika, nieporadne sterowanie, spadki klatek; przestarzała rozgrywka; i fabuła, która nie miała rzeczywistego wpływu. Gra otrzymała negatywne recenzje, z szczytem obecności online wynoszącym 758 graczy na Steam, co oznaczało kolosalną porażkę dla studia.

Immortals of Aveum
Magiczny shooter Immortals of Aveum nie był daleko za The Lord of the Rings: Gollum. Po premierze szczyt obecności online gry wyniósł 751 graczy, co nie zwiększyło się od tego czasu.
CEO Ascendant Studios przypisuje porażkę gry złemu timingowi. Immortals of Aveum został wydany niemal równocześnie z projektami takimi jak Armored Core VI i również nieudanym Starfield, który był tematem wielu dyskusji. Tymczasem szum wokół Baldur’s Gate 3 przyćmił grę od Ascendant Studios.
Gracze i krytycy zauważyli, że gra miała przyzwoity system walki, interesujący design i dobrą grafikę. Jednak brakowało jasności w narracji, postaciach i problemach technicznych. Ogólnie gra nie była gorsza niż inne nieudane projekty wymienione, więc być może miała po prostu pecha z datą wydania, której deweloperzy nie mogli zmienić.


Concord
Głównym pretendentem do tytułu najbardziej nieudanej gry ostatnich lat jest Concord od Firewalk Studios. Projekt został wydany 23 sierpnia 2024 roku, z szczytem obecności online wynoszącym 697 graczy, najniższym spośród wszystkich gier AAA na tej liście i projektów w ogóle.
Społeczność graczy jest podzielona co do głównych przyczyn masowej porażki Concord. Niektórzy uważają, że głównym problemem jest obecność postaci LGBTQ+ z ich "dziwacznymi" projektami i zaimkami.
Inni twierdzą, że problem leży w cenie 40 dolarów za strzelankę opartą na usługach. Gry z takimi modelami monetyzacji są zazwyczaj darmowe, a deweloperzy zarabiają na różnych mikropłatnościach. Staje się to zbyt wiele, gdy gracz musi płacić zarówno za grę, jak i za zawartość.
Na koniec niektórzy argumentują, że rynek jest przesycony strzelankami bohaterów, które nie wnoszą nic nowego do branży. Wydanie kolejnej takiej gry jest jak uruchomienie nowej platformy jak YouTube, na którą nikt nie przejdzie, ponieważ platforma Google już spełnia potrzeby wszystkich.





Komentarze1